Idę w post

Nie zamierzam podejmować specjalnych postanowień wielkopostnych. Nie wiem co miałbym postanawiać. Z moimi wadami staram się walczyć cały rok i taki, czy inny post nie ma tu nic do rzeczy. Palenia nie rzucę, bo od zawału nie palę, a innych nałogów nie mam, chyba że uzna się za nałóg nieustanna potrzebę wyrażania zachwytu nad pięknem stworzenia, szczególnie pięknem kobiety. Jednak z tego nałogu nie zamierzam się leczyć. Czytaj dalej…

Bóg i Aniołowie

Świadectwo

„Powierz Panu swą drogę,
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.”


Dam sobie radę, wiem, co trzeba robić, mam plan na niemal każdą okazję. Człowiek czuje się pewnie, gdy może kontrolować swoje życie. Nagle wszystko się wali i nie mam na nic wpływu, nic już nie zależy ode mnie. Czytaj dalej…

Czułość Boga

Czułość Boga

Można przywyknąć do ciepłej atmosfery Bożego Narodzenia i nieco zgubić istotę tego święta. Warto na chwilę zatrzymać się, spojrzeć na żłóbek, pomyśleć, co naprawdę się stało. Zawsze zadziwia mnie narodzenie Chrystusa, zawsze patrzę na szopkę z niedowierzaniem, a właściwie w swego rodzaju szoku.
Czytaj dalej…

Przychodzi Bóg

Przychodzi Bóg

„Zabrzmijcie radosnym śpiewaniem, wszystkie ruiny Jeruzalem! Bo Pan pocieszył swój lud, odkupił Jeruzalem.”

Zapatrzeni w swoje tradycje, religijne prawa, nie zauważyli, że przyszedł do nich Pan. Nie widzieli śpiewających aniołów ani gwiazdy wskazującej miejsce narodzin Mesjasza. Dostrzegły to oczy pogan, mędrców szukających prawdy, dostrzegły to oczy ludzi z marginesu społecznego, bo takimi byli pasterze. Czytaj dalej…

Katastrofa – nareszcie

Katastrofa – nareszcie

„Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi.”

Tworzymy świat, nad którym coraz bardziej tracimy kontrolę. Ludzka pycha i egoizm pcha nas do zawłaszczania wszystkiego, co możliwe, ciągle nam mało dóbr, władzy, uznania. Chcemy być jedynymi panami rzeczywistości. Odrzuciliśmy Boże prawo i siebie postawiliśmy na miejscu Boga. Sami decydujemy co jest dobre, a co złe.
Czytaj dalej…

Czas burzenia świątyń

Czas burzenia świątyń

(Łk 21,5-11)
Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?” Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „Ja jestem” oraz: „nadszedł czas”. Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”. Wtedy mówił do nich: „Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie”.

Nie raz już pisałem o ewangelii strachu. Powrót Chrystusa jest często wykorzystywany do straszenia. A Jezus przecież mówi wyraźnie „nie trwóżcie się”. Ileż tekstów i rzekomych proroctw o nadejściu „końca świata” i związanych z tym katastrof i nieszczęść, a to wszystko w znaczeniu, że Pan przyjdzie i wytraci ludzi, którzy w jakikolwiek sposób nie pasują do… No właśnie, do czego? Do wymyślonych przez nas standardów?
Czytaj dalej…

Władca

Władca

Nie lubię obrazów Chrystusa Króla, na których przedstawiany jest w złotych koronach, drogich szatach, albo na wielkim tronie i bardzo często na twarzy ma wymalowaną sprawiedliwość, bezduszną i bezlitosną sprawiedliwość. Nie podoba mi się, gdy nasze pojęcia o władzy, królowaniu przykładamy do Jezusa, gdy próbujemy Go przedstawiać jako takiego władcę według wzoru tego świata. Nie znam takiego Jezusa.
Czytaj dalej…

Dar i zadanie

To była niezwykle wzruszająca chwila, gdy w samo południe mieszkańcy Legnicy wraz prezydentem miasta panem Tadeuszem Krzakowskim oraz z naszymi biskupami, odśpiewali wspólnie hymn narodowy. Wszyscy razem, bez względu na poglądy polityczne, różnice religijne, czy różnice wieku, bo wszyscy razem jesteśmy Polakami. Atmosfera była niezwykła. A na godzinę trzynastą biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski zaprosił wszystkich na Mszę Św. za Ojczyznę. Czytaj dalej…

Być bliźnim

Być bliźnim
„Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?”

   W tym fragmencie Ewangelii Jezus zupełnie odwraca moje myślenie. Zwykle wygląda to tak, że pytam: kto jest moim bliźnim? To zupełnie zmienia perspektywę, bo nie chodzi o to, kto dla mnie jest bliźnim, ale dla kogo ja nim jestem.
Oto spotykam człowieka, mocno poranionego, leżącego w jakimś błocie. Ten człowiek to ktoś uwikłany w grzech, uwikłany tak bardzo, że nie ma w nim już prawie ducha. Jego życie istnieje tylko biologicznie. Nie wygląda miło, jest może wrogo nastawiony, cuchnie złem. Ale nie ma już sił. Czytaj dalej…