Być bliźnim

Być bliźnim
„Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?”

   W tym fragmencie Ewangelii Jezus zupełnie odwraca moje myślenie. Zwykle wygląda to tak, że pytam: kto jest moim bliźnim? To zupełnie zmienia perspektywę, bo nie chodzi o to, kto dla mnie jest bliźnim, ale dla kogo ja nim jestem.
Oto spotykam człowieka, mocno poranionego, leżącego w jakimś błocie. Ten człowiek to ktoś uwikłany w grzech, uwikłany tak bardzo, że nie ma w nim już prawie ducha. Jego życie istnieje tylko biologicznie. Nie wygląda miło, jest może wrogo nastawiony, cuchnie złem. Ale nie ma już sił. Czytaj dalej…

Nie gardź nikim

Nie gardź nikim

„Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.”

Dziecko po prostu ufa rodzicom. To wcale nie znaczy, że zawsze jest grzeczne, że zasługuje sobie na miłość rodziców. Dziecko nie musi zasługiwać na miłość, ono jest kochane bezwarunkowo, dlatego, że jest.
Też mam być jak dziecko. Nie muszę zasługiwać na miłość Boga, to jest niemożliwe. Nie mogę zrobić niczego, co byłoby zasługą. Jestem kochany bezwarunkowo. I ciebie Bóg kocha bezwarunkowo. Nie musisz i nie możesz sobie niczym na to zasłużyć. Jedynie uwierz. Bo prawdziwa miłość na tym polega, jest dawana za darmo i nawet jeśli odrzucasz, odrzucam Boga, On swojej miłości nie cofa. Kocha mnie i ciebie takimi jacy jesteśmy. Z całym naszym bagażem dobra i grzechu, z całym bagażem wstrętnych czynów i myśli. Czytaj dalej…

Kubek

Kubek

„Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody.”

A może chodzi o to, że taki kubek podany do picia, to ja? Jestem kubkiem i jego zawartością. Więc, czy można ze mnie pić?
Mogę być pięknym kubkiem, czystym o zgrabnej figurze i zadziwiającej urodzie. Mogę, ale to jeszcze nic nie znaczy, bo jeśli pozostanę pusty, próżny, to całe to piękno, uroda, barwa, na nic się nie zda. Takie puste piękno nie przynosi nikomu pożytku, a w końcu staje się zgubne dla samego siebie, bo jest niepotrzebne. Pusty kubek niczemu nie służy, można go spokojnie wyrzucić. Czytaj dalej…

Jestem bogaczem

Jestem bogaczem

(Jk 5, 1-6)
„A teraz wy, bogacze, zapłaczcie wśród narzekań na utrapienia, jakie was czekają…”

Może to ja jestem tym bogaczem, który zbiera skarby dla siebie w dniach ostatecznych. Może to ja uciskam ubogich, nie daję zapłaty… Co jest moim bogactwem? Majątek, pieniądze? Nie, tego nie mam wiele i gdy tylko mogę staram się dzielić.
Moje bogactwo jest inne. To moja religijna wiedza, która staje się miernikiem wartości innych ludzi. To moje bogactwo nakazów i zakazów, przez pryzmat których patrzę na innego człowieka. Moje bogactwo, to moja religijność… Och… jaki to czasem czuje się lepszy. Czytaj dalej…

Połów?

Połów?

Był na ich łodzi, mówił do tłumów zgromadzonych na brzegu. Nawet Go nie słuchali, potwornie zmęczeni całonocnym, bezowocnym połowem. Na koniec powiedział, aby wzięli sieci i wypłynęli na głębię, na połów. Tłumaczą Mu, że to nie ma sensu, że przez noc nic nie złowili, a o tej porze łowienie jest bezcelowe. Szymon i jego koledzy są fachowcami i dobrze wiedzą, że to polecenie bez sensu.
Nie mieli odwagi odmówić, więc wypłynęli, mimo całej absurdalności tej sytuacji. Przecież ich znajomi widząc to, musieli nieźle sobie kpić, stukać się w czoła.
Czytaj dalej…

Czyń dobro mimo to!

Czyń dobro mimo to!

Ludzie są nierozsądni,
nielogiczni i zajęci sobą,
KOCHAJ ICH MIMO TO.
Jeśli uczynisz coś dobrego,
zarzucą ci egoizm i ukryte intencje,
CZYŃ DOBRO MIMO TO.
Jeśli ci się coś uda,
zyskasz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów.
STARAJ SIĘ MIMO TO.
Dobro, które czynisz,
jutro zostanie zapomniane.
CZYŃ DOBRO MIMO TO.
Uczciwość i otwartość
wystawią cię na ciosy.
BĄDŹ MIMO TO UCZCIWY I OTWARTY.
To, co zbudowałeś wysiłkiem wielu lat,
może przez jedną noc lec w gruzach.
BUDUJ MIMO TO.
Twoja pomoc jest naprawdę potrzebna,
ale kiedy będziesz pomagał ludziom,
oni mogą cię zaatakować.
POMAGAJ IM MIMO TO.
Daj światu z siebie wszystko,
a wybiją ci zęby.
MIMO TO DAJ ŚWIATU Z SIEBIE WSZYSTKO.

Bo zawsze tak było

Bo zawsze tak było

Zdaniem laika

Bo zawsze tak było, więc każdy, kto się tego nie trzyma jest zły. Nie ważne, że nikt już nie pamięta po co tak było. Tradycja i już, a jeśli jeszcze tradycja jest związana z religią, to jakiekolwiek odstępstwo jest grzechem. Skoro coś było zawsze, a raczej od dłuższego czasu to nie wolno tego zmieniać. Nie ważne dla zwolenników tak pojmowanej tradycji, że to z czasem stało się czymś zupełnie niezrozumiałym, albo nie przystaje do nowych czasów, a nawet przeszkadza w przekazywaniu dobra. Liczy się prawo i tylko przez takie wymyślone ludzkie prawo, patrzymy na innych ludzi i ileż to razy potępiamy ludzi, bo nie pasują nam do naszych wymysłów. Czytaj dalej…

List Pasterski z okazji VIII Tygodnia Wychowania

WYCHOWAWCA CHRZEŚCIJAŃSKI
W PROCESIE ROZEZNAWANIA POWOŁANIA

List Pasterski z okazji VIII Tygodnia Wychowania
9 – 15 września 2018 roku

W przyszłą niedzielę rozpocznie się w naszej Ojczyźnie VIII Tydzień Wychowania. Jego tematyka będzie nawiązywać do hasła, mającego się rozpocząć już za miesiąc w Rzymie, 15. Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów: Młodzież, wiara i rozeznanie powołania.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus kieruje naszą uwagę ku ludzkiemu wnętrzu. Przytacza skargę Boga zawartą w Księdze Proroka Izajasza: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie” (Mk 7, 6). Przypomina też, że dla naszego zbawienia decydujące są nie zewnętrzne okoliczności, ale to, co pochodzi z ludzkiego wnętrza. Czytaj dalej…