Różaniec do Granic

 

Dnia 7 października 2017 r. 16 osób z naszej parafii św. Jadwigi Śląskiej pojechało na Różaniec  Do Granic do miejscowości granicznej OPAWY, do kościoła  filialnego należącego do parafii Wszystkich Świętych w Miszkowicach. Kiedy dojechaliśmy do Opawy, okazało się, że Maryja i nasza Patronka, zaprosiła nas do kościoła pw. Św. Jadwigi Śląskiej. Nasi parafianie pojechali też do Lubawki,  Kowar Pieńska, Bogatyni i na Śnieżkę. Część parafian modliła się w naszej Kaplicy z ks. Proboszczem Wiesławem Walendzikiem.

W drodze, niektórzy widzieli tęczę – znak przymierza Boga z ludźmi. Przywitał nas ks. Wiesław Florczuk, proboszcz Parafii w Miszkowicach. O godz. 10.30 rozpoczęła się konferencja, o 11.00 Eucharystia za Ojczyznę i po niej adoracja Najświętszego Sakramentu. Czuliśmy fizyczną obecność JEZUSA, który obejmował wszystkich modlących się, a my wtulaliśmy się w Jego. Jedna osoba miała obraz płonącego ognia wokół naszych granic państwa. W Opawie modliło się ponad 200 osób.

Po adoracji Najświętszego Sakramentu, na stadionie obok kościoła, parafianie częstowali nas gorącą herbatą, kawą i  ciastem.  O godz. 13.00 nastąpiło rozesłanie grup modlitewnych. Opawa modliła się w 5 grupach. Dwie trasy wiodły do punków modlitwy usytuowanych dokładnie na granicy, a pozostałe w jej pobliżu. Wszystkie rozmieszczone były wokół Doliny Bobru. Przepiękne widoki budowały atmosferę do głębokiej i pobożnej modlitwy. Cztery grupy wędrowały w pielgrzymce po górskim terenie od 2 do 4 km w jedną stronę, aby z pięknych punktów widokowych i granicznych polecać Bogu cały świat i naszą Ojczyznę w modlitwie Różańcowej. Piąta grupa, pod przewodnictwem księdza proboszcza Wiesława Florczuka, modliła się w centrum Opawy. Gospodarze miejsca, w każdej grupie nieśli flagę Polski i flagę wizerunkiem Matki Boskiej Fatimskiej. Było uroczyście i wzruszająco. W trasie w modlitwie, przywoływaliśmy świętych.

Nasza grupa numer 3, licząca dokładnie 40 osób, modliła się na różańcu przy leśnej kapliczce Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Część radosną i chwalebną na stojąco, część światła w kole trzymając się za dłonie, część bolesną na kolanach. Cztery części modlitwy różańcowej z rozważaniami, z naszych serc, wśród szumu liści drzew, jak strzały leciały do Boga.

Na boisku, parafianie grupy 5, z księdzem Wiesławem Florczukiem, oczekiwali na powrót pielgrzymów. Nie wypuścili nas bez ciepłego posiłku, smacznych pierogów, gorących kiełbasek, pieczonych ziemniaczków i ciasta.

Po powrocie ostatniej grupy ze szlaku i pamiątkowych zdjęciach, Ksiądz Proboszcz wszystkich pielgrzymów pobłogosławił, zapraszał  na kolejne spotkania  i rozesłał słowami: „Pamiętajcie: nie ma problemu, którego nie można rozwiązać przez Różaniec”. Z Bogiem! Do zobaczenia w Opawie.

Tego co moje serce i myślę, że serca każdego z uczestników, przeżyło w tę Pierwszą Sobotę października 2017 r., w 100 Rocznicę Objawień Fatimskich, nie da się opisać, a zna tylko dobry i miłosierny BÓG i JEGO MATKA MARYJA… A owoce modlitwy różańcowej wszystkich uczestników w Polsce i za granicą oddajemy w dłonie i Niepokalane Serce Maryi.

Bogu niech będą dzięki za wszystkich pomysłodawców, realizatorów i za przeżywany wczoraj szturm modlitewny w całej naszej Ojczyźnie.

A słowa naszego papieża, św. Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”, niech rozbrzmiewają nieustannie w naszych modlitwach.

Mieczysława

 

Udostępnij